Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    50 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 6 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Zatrzymali się dopiero pod rozłożystym drzewem, którego obsypane białymi kwiatkami gałęzie sięgały niemal ziemi. Słońca na niego już dawno nie było, ale nawet Emi doskonale widziała w jasnej poświacie siedmiu księżyców. Jay zbliżył się do Emi, na powrót chcąc ją przytulić. Spojrzał w pełne tłumionej wściekłości oczy dziewczyny. Zamarł zaskoczony. Nie tego się w nich spodziewał. - Dlaczego ją tak potraktowałeś?! – warknęła na niego. – Co ona ci zrobiła?! Jay…
    • Rozdział 5 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Ku wielkiemu zdziwieniu i rozczarowaniu czarodziejek, miasto Illi’andin wyglądało aż nazbyt zwyczajnie. Pobielone domy, starannie kryte, równiutko ułożoną strzechą, stały rządkiem wzdłuż głównej ulicy. Sklepy przyciągały uwagę barwnymi wystawami. Drzewa i klomby kwiatów na skwerach wyglądały zachęcająco i dawały przyjemny cień. Jedyną cechą, która różniła Morven od ludzkich miast, była górująca nad osadą wieża garnizonu. Ulice były jednak puste, nikogo nie było na…
    • Rozdział 3 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Kiedy skończyły się wreszcie zajęcia, słońce zbliżało się już ku zachodowi. Na niebie, w równych odstępach czasu, pojawiały się kolejne, przezroczystobiałe księżyce. Emi z żalem stwierdziła, że jest już za późno na dłuższy spacer po puszczy, ale mimo to nie zrezygnowała zupełnie z wyjścia. Odeszła kawałek od szkoły, po czym niezauważona przez nikogo zagłębiła się w las. Przystanęła zaskoczona, kiedy już po kilku metrach, na wydeptanej ścieżce, zobaczyła Jaya.…
    • Rozdział 2 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Rozdział V Był piękny, słoneczny ranek. Emi z prawdziwą radością wymknęła się z zamku. Dusiła się w czterech ścianach. Potrzebowała kontaktu z naturą, pragnęła wolności, jaką dawał jej tylko las. Szła ścieżką wsłuchując się w wiosenny śpiew ptaków. Rozpoznawała tu niemal wszystkie gatunki. Całą swoją duszą kochała ich trele. Skręciła z wytyczonego, bezpiecznego szlaku, zagłębiając się w gęsty, liściasty las. To była droga na jej ukochaną polanę. Zanim jeszcze…
    • Rozdział 1 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Rozdział I Na niebie jasno świeciło słońce. Nie zasnuwały go żadne chmury, dzięki czemu widać było aż pięć z siedmiu księżyców Dareshi. Niewielu śmiałków zapuszczało się tak głęboko w Anduriańską puszczę, ale Emi szła pewnym krokiem przez gęsty las. Czuła się tu jak w domu. Nie było tu nic, co mogłoby chcieć ją skrzywdzić. Tym razem jej cel stanowiła niewielka, urokliwa polana, gęsto pokryta mchem, a o tej porze roku także drobnymi, niebieskimi kwiatkami ardenii.…
    • Rozdział 5 – Krew czarownic Cover
      by Vicky Pozwoliły jej go zobaczyć dopiero w dzień ślubu i to tylko dlatego, żeby łatwiej było jej grozić. Stała na niewielkim balkonie i obserwowała sporej wielkości komnatę. Matthew był w opłakanym stanie. Metody czarownic należały do niekonwencjonalnych. Chłopak znajdował się w pomalowanym na biało pokoju, którego ściany były wygłuszone grubymi materacami. Na środku stała kolumna, a on był do niej przywiązany. Wiedźmy zasłoniły mu oczy. W ustach chłopaka tkwił knebel. Od czasu do…
    • Krew czarownic Cover
      by Vicky Dark Romance. Dark fantasy.  Neva wpada w świat, w którym zima nie ma końca, a ludzie kłaniają się ze strachu, nie z szacunku. W samym centrum tego miejsca stoi Matthew — książę o spojrzeniu zimnym jak stal i dotyku, który rozrywa myśli na strzępy. Okrutny. Wyniosły. Niebezpiecznie bliski. Gdy Sabat zaczyna zaciskać pętlę, Neva odkrywa, że w tej historii nikt nie prosi o zgodę…
      Dark Romance • Fantasy • New Adult • Romance
    • Rozdział 4 – Krew czarownic Cover
      by Vicky Ostatni dzień szkoły. Lato. Wakacje. Neva nie miała pojęcia, jak potem będzie wyglądało jej życie, ale cieszyła się tym co ma. Siedziała na kocu pod drzewem, cierpliwie czekając na przyjaciółkę. Zaskoczona podniosła głowę, gdy zamiast Loren pojawił się David. Wyglądał na zaniepokojonego. - Coś się stało? – spytała nieufnie. - Sabat chce nas widzieć – wyjaśnił ponuro. Usiadł obok dziewczyny na kocu. – Musimy zaczekać aż pojawi się Matthew. - Nie widziałam go od…
    • Rozdział 3 – Krew czarownic Cover
      by Vicky W gościnie u hrabiego von Roisen spędzili jeszcze kilka dni, a Nevę przez cały ten czas martwiło, że ani razu w ciągu tego czasu nie spotkała Ranona. Natomiast wiedziała, że Matthew dotrzymał słowa. Kapitana Thomsona zdegradowano do najniższej rangi żołnierza i odesłano do pilnowania granic hrabstwa. Więcej o nim nie słyszała. Zamek opuścili wraz ze wschodem słońca. Dostali najlepsze konie i prowiant na drogę. Ich bagaże były wyjątkowo duże, choć chłopak oznajmił jej, że nie…
    • Rozdział 2 – Krew czarownic Cover
      by Vicky Kiedy obudziła się rano, zdała sobie sprawę, że ciągle leży w jego ramionach. Spróbowała wstać, ale on tylko mruknął coś i przyciągnął ją do siebie mocniej. Mimochodem zdała sobie sprawę, że na jego rękach znów pojawiły się wężowe tatuaże, co znaczyło, że poprzedniego wieczora jej się nie przywidziały. Najwyraźniej po prostu z jakiejś przyczyny na co dzień je ukrywał. Zaczęła zastanawiać się dlaczego. Bezwiednie przesunęła palcami po jednym z nich. Był gładki i…
    Note