Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 9 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Zbliżały się ferie i Wielkanoc. Eliza zgłosiła w klubie, że może pracować w święta. I tak nie miała nic lepszego do roboty. Emil miał dla niej mniej czasu, odkąd znowu zaczął umawiać się z Cassie. Nie winiła go za to – cieszyła się, że im się układa. Kasandra często namawiała ją na wspólne wyjścia, a kiedy skończyły się egzaminy, Eliza nie miała już wymówek, żeby odmawiać. Zdziwiła się, jak dobrze bawi się w ich towarzystwie. Sytuacja mogła wydawać się…
    • Rozdział 8 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky Naprawdę chcesz być moim wrogiem? Ellie Po powrocie do domu nie byłam w stanie usiedzieć w miejscu. Ledwo weszłam do swojego pokoju, od razu rzuciłam się na łóżko i zaczęłam się po nim turlać, nareszcie czując się, jak normalna nastolatka. Serce wciąż biło mi szybko, a w głowie miałam obraz Erena — jego uśmiechu, spojrzenia, tego jak delikatnie trzymał mnie za rękę w ogrodzie na dachu. Nie mogłam przestać się uśmiechać. Chciałam piszczeć. Naprawdę. Z całej siły. Ale…
    • Rozdział 8 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Wracamy do Dworu Orchidei tuż przed świtem. Gdy tylko przekraczamy bramę, czuję ulgę tak wielką, że aż kręci mi się w głowie. Dom wita mnie jak zawsze — pnącza róż drżą na powitanie, kinkiety migoczą cieplej, a w powietrzu unosi się znajomy już zapach czerwonych kwiatów i starego drewna. Jest ciemno, gotycko i… idealnie. Alexei nie puszcza mojej ręki przez całą drogę do środka, a ja wcale nie chcę, żeby to zrobił. Po długiej, gorącej kąpieli, podczas której prawie…
    • Rozdział 8 – Cień Kruka III Cover
      by Vicky Suri Wakacje dobiegały końca, a myśl o powrocie do Akademii zostawiała w niej cichy żal. Nivaria zdążyła zagnieździć się w jej sercu. Białe skały stolicy, lazur kanałów i sposób, w jaki ludzie pozdrawiali ją przyjaźnie, bez uniżoności — to wszystko stało się znajome szybciej, niż potrafiła to sobie wytłumaczyć. Cieszyła się jednak, że wróci tu na święta. I że wróci razem z Krukiem. Była zadowolona też, że Ryūji wraca z nimi. Ponownie jako instruktor asasynów. Suri…
    • Rozdział 8 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Kruk Leżał na wznak, a Suri wtulała się w niego bokiem, z głową opartą na jego torsie. Jej oddech był spokojny i równy, ale był pewien, że dziewczyna jeszcze nie śpi. Jej palce leniwie rysowały niewyraźne kształty na jego skórze, tuż nad żebrami. Powinien czuć się dobrze. Byli sami, w jego mieszkaniu, w ciemności, która zwykle dawała mu poczucie bezpieczeństwa, a jednak w głowie miał nieprzyjemny chaos. Dziedziczka Nivarii. Słowa Ryūjiego wciąż dźwięczały mu w uszach,…
    • Rozdział 8 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lilien Siedzę na kanapie w salonie, kiedy podchodzi do mnie Feniks. Ku mojemu zdumieniu trzyma na rękach jakieś małe stworzenie. Wygląda jak połączenie kota z lisem i jest absolutnie urocze. Ma długą, czarną sierść, czerwone uszy, czerwone fragmenty łap i mieniącą się czerwienią, trójkątną plamę na futrze pod brodą. Wyjątkowo puchaty ogon również kończy się intensywną czerwienią. — Co to? — pytam, niepewna, czy wolno mi się ruszyć. Feniks bez słowa podaje mi…
    • Rozdział 8 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Styczeń upłynął na ciężkiej nauce. Zbliżała się sesja i wszyscy mieli pełne ręce roboty. Na każdym biurku rosła piramida książek. Emil wciąż przyjaźnił się z Elizą. Uczyli się razem prawie codziennie. Czasem przytulał ją, a ona była mu za to naprawdę wdzięczna – potrzebowała takiej bliskości. Niczego więcej między nimi jednak nie było. Codziennie odwoził ją na uczelnię i wracali razem. Eliza cieszyła się, że ich relacja wcale się nie pogorszyła. Czuła się teraz…
    • Rozdział 7 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky roi W lustrzanym odbiciu Ellie Cholera. Cholera. Cholera. Siedziałam na kanapie w salonie, z nogami podciągniętymi pod brodę i poduszką wciśniętą w twarz. Miałam ochotę zapaść się pod ziemię i nigdy więcej się nie pokazać. Magia Valeriusa opadła dokładnie w najgorszym możliwym momencie — kiedy siedziałam na kolanach Kaela i wgryzałam się w jego szyję. Przynajmniej nie stało się to w szkole… choć to w tej chwili było naprawdę marnym pocieszeniem. — Kael, tak bardzo…
    • Rozdział 7 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Wróg mojego wroga Aylin Przerwa wiosenna mija mi w ciągłym napięciu. Julian nie odstępuje mnie ani na krok. Praktycznie zmusza mnie do tego, żebym u niego mieszkała, choć ulgę przynosi mi fakt, że nie przekracza żadnych granic. Jasne, chce się ze mną całować, ale poza tym traktuje mnie jak dżentelmen, a to odrobinę usypia moją czujność. Kiedy dowiaduję się, co zaplanował, jest już za późno na jakąkolwiek reakcję.   Jest piękny, słoneczny poranek, a na mnie czeka nowa,…
    • Rozdział 7 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Idę przez korytarz zachodniego skrzydła, wciąż próbując przyzwyczaić się do nowej wersji mojego domu. Dosłownie nowej. Ściany są teraz głębsze, ciemniejsze, a kinkiety rzucają ciepłe, ale złowieszcze światło. Wszędzie wiją się czerwone róże — żywe, kolczaste i absolutnie nieproszone. Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że skoro mam magię mroku, a mój dziadek jest Władcą Dworu Nocy, to trzeba stworzyć odpowiedni wystrój. Po drodze mijam „żywe lalki”. Dosłownie. Kilka…
    Note