Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 7 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Patrycja nie mogła już wytrzymać tego ciągłego milczenia. Mateusz był na nią naprawdę wściekły, a to się jej w najmniejszym stopniu nie podobało. Wiedziała teraz, że odzyskanie go wcale nie będzie takie łatwe, jak się na początku wydawało, ale uda jej się, nawet jeżeli miałoby to oznaczać przyjaźń z Weroniką.  Zaparkowała samochód za bramą położonego na skraju centrum miasta osiedla. Wysiadła. Była ciekawa jak zareagują na jej niezapowiedziane odwiedziny, ale niby co…
    • Rozdział 7 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Układam grzywkę Ethana tak, żeby odrobinę sterczała i utrwalam swoją pracę przy pomocy kosmetyków. Wygląda teraz jak mały łobuz i łamacz dziewczęcych serc w jednym. Jestem pewna, że w całym wszechświecie nie ma drugiego takiego słodziaka.  — Chodź, zrobimy sobie zdjęcie — proponuję, a chłopiec przytakuje ochoczo.  Natychmiast robi minę „poważnego gangstera”, a potem kolejną — z wywalonym językiem i palcami w geście pokoju. Śmieję się tak głośno, że aż…
    • Rozdział 7 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Nie potrafiła wyjaśnić gdzie jest ani jak się w tym miejscu znalazła. Stała na jakimś wzgórzu, w dole rozciągał się las. Wszystko jednak było szare i nierzeczywiste. Nie czuła na skórze nawet najlżejszego podmuchu wiatru. Nie odzywały się owady ani ptaki. Nie było ciemno, jak w nocy, ale nie było też jasno. Może to taki dziwny sen, pomyślała dziewczyna, z którego zaraz miała nadzieję się obudzić. Pamiętała tylko, że wyszła wieczorem z pokoju, żeby się przewietrzyć,…
    • Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym rozpoczyna się rozgrywka Bogowie To była dobra noc, ta idealna, właściwa. Na niebie wszystkie trzy księżyce układały się w jednej linii, gwiazdy świeciły jasno, nienaturalnym wręcz blaskiem. Jedna wiadomość, jedno przesłanie, tak jak ustaliliśmy. Ekscytacja sięgała zenitu. Każde z nas chciało wygrać na swoich własnych zasadach. Każde z nas było pewne swojego wyboru.  Bóg wojny Dymitr otworzył oczy. Znajdował się na swoim klifie. Nad głową unosiły mu się…
    • Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky Ten, w którym księżniczka zostaje porwana Liya Obudziło mnie silne przeświadczenie, że coś jest nie tak. Otworzyłam oczy. Pokój tonął w półmroku, ale ja wyraźnie widziałam pochylającą się ku mnie postać. Nieznajomy mężczyzna miał w dłoni nóż. To… nie było możliwe. Jakim cudem się tutaj dostał? Z trudem zapanowałam nad odruchami, których domagało się moje ciało. Byłam pewna, że jeżeli krzyknę, to skończę z poderżniętym gardłem.  - Śmiało - odezwałam się…
    • Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky Ten, w którym księżniczka odwiedza aukcję niewolników.  Trzy lata później Ryu Czas mijał szybciej, niż potrafiłbym to przyznać. Na Wyspach Lua nie liczyły się dni i miesiące. Życie toczyło się rytmem treningów, bólu mięśni, kolejnych granic, które przesuwałem coraz dalej. Moje ciało było silniejsze, reakcje ostrzejsze, a instynkt walki wyczulony do granic możliwości. Kei nie szczędził mi wysiłku, a ja nie zadawałem pytań. Wiedziałem tylko, że muszę być gotowy na…
    • Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky Ten, w którym pojawia się nadzieja. Emiyo Ocknęłam się z nagłym, bolesnym wdechem, jakby ktoś wcisnął mi powietrze do płuc na siłę, a potem kazał natychmiast udawać, że to zupełnie normalne. Przez ułamek sekundy nie rozumiałam, czemu jest tak ciemno, czemu pachnie stęchlizną i mydłem o ostrym, tanim zapachu, czemu pod plecami mam twardą słomę, która drapie przez cienką tkaninę. Potem przyszło ciało. Nie moje. Lżejsze. Zbyt lekkie. Kości niemal wystające spod skóry,…
    • Rozdział 6 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Mieszkanie, które wynajęli, było niewielką, ale przytulną kawalerką na dwunastym piętrze wieżowca. Miało słonecznie żółte ściany i dopasowane pod ich kolor, obite pomarańczowym welurem meble. Dodatkowo nieopodal znajdował się położony na wzgórzu, bardzo ładny park.  Weronika była szczęśliwa.  Żadnej Patrycji, żadnych nietolerujących jej rodziców, tylko oni dwoje, sami. O tym właśnie marzyła. Spędzili wspólnie cudowny, bajkowy weekend.  W poniedziałek jednak, kiedy…
    • Rozdział 6 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Oszołomiona przyglądam się rezydencji Everhartów. Kiedy o niej czytałam, moja wyobraźnia najwyraźniej nie potrafiła sobie poradzić z jej ogromem. Jest niczym pałac. Dodatkowo, wydarzenie, które ojciec lakonicznie nazwał rodzinną kolacją, okazuje się bankietem przekraczającym każdą możliwą skalę. Przez bramę co chwila przejeżdżają nowe, luksusowe samochody, z których pod głównym wejściem wysiadają elegancko odziani ludzie.     Kiedy jednak mój wzrok kieruje się na…
    • Rozdział 6 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Następnego dnia rano Laila wpadła do jej pokoju, jak zawsze w doskonałym humorze. Wyglądało na to, że wszystko wróciło do normy. Gdy dziewczyny weszły do wspólnego pomieszczenia, Lucas zanosił się właśnie gromkim śmiechem. Suri przyjęła z ulgą, że nawet jemu wrócił dobry humor. Jak zawsze zjedli wspólne śniadanie, a potem mieli iść na zajęcia.   - Zapomniałam o moim projekcie z botaniki - jęknęła Emiyo. - Za chwilkę was dogonię.  - Pójdę z tobą, jeśli chcesz -…
    Note