Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 14 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lucas Krew starszego księcia wciąż paruje na ostrzu miecza Ashera. Stoję kilka kroków za nim na wzgórzu zasłanym ciałami. Nasza armia wygrała. Zmiażdżyliśmy siły jego brata w niecałe trzy godziny. Jednak zwycięstwo ma gorzki smak. Wiem, że to dopiero początek. Najtrudniejsza walka wciąż przed nami — o sam imperialny pałac. Książę Asher stoi nieruchomo, patrząc na martwe ciało brata. Twarz ma zimną, ale ja znam go zbyt dobrze. Widzę napięcie w jego ramionach, widzę, jak…
    • Rozdział 13 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Rozdział Trzynasty Effie, dzień trzydziesty dziewiąty Zdziwiło mnie, że rankiem Raven sam zabrał mnie do Christophera. Pokój młodego czarodzieja wyglądał jak komnata w średniowiecznym zamku. Surowy, szary kamień ozdobiony kolorowymi draperiami, szerokie łoże z baldachimem, regały na książki i antyczne biurko. Uznałam, że idealnie oddaje jego charakter.  Siedzieliśmy na przysuniętej do łóżka otomanie. Christopher trzymał moją rękę i przypatrywał się jej w skupieniu. Raven…
    • Rozdział 13 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky Niezasłużona kara Ellie Tego dnia padało. Nie był to jednak zwykły deszcz, a prawdziwe oberwanie chmury, które bębniło o szyby i zamieniało ogród w szarą, rozmokłą mgłę. Wyszłam z pokoju dopiero późnym popołudniem. Byłam zbyt zażenowana, żeby pokazać się wcześniej. Wystarczyło mi wyobrażenie, że całe skrzydło gościnne już wie, w jakim układzie spędziłam noc. Ku mojemu zaskoczeniu przed wejściem do połączonej z salonem jadalni natknęłam się na Selenę. Plątała…
    • Rozdział 13 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Wilki zabierają nas do hotelu na jednej z mniejszych wysp, gdzie czekają Julia i Melissa. Ledwo wchodzimy do środka, a ja już czuję, jak cała euforia z pobytu w lagunie spływa ze mnie razem z piaskiem i solą. Powinnam być wdzięczna, że żyję, Arsen uratował mi tyłek, wilki rozszarpały łowców na strzępy… a zamiast tego marudzę w duchu, bo zamiast wracać prosto do Dworu Orchidei, gdzie pnącza same robią mi herbatę, mamy jeszcze „wykonać szkolny projekt”. Akademia najwyraźniej…
    • Rozdział 13 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Kruk Co ona tu do licha robiła?! W jaki sposób znalazła się w jego mieszkaniu?! Siedziała na jego kanapie i jak gdyby nigdy nic grała na konsoli. — Jak się tu dostałaś?! - warknął na nią. — Jestem na liście gości — odpowiedziała patrząc mu w oczy.  — Przekupiłaś kogoś, żeby tu wejść? — spytał nieufnie.  Dziewczyna westchnęła. Zastopowała grę i odłożyła pada.  — Nie wiem dlaczego tego nie pamiętasz, ale naprawdę byliśmy razem — odezwała się pewnym…
    • Rozdział 13 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lilien Nie mam pojęcia, jak to się stało. Naprawdę nie wiem. W głowie mam pustkę, jakby ktoś na chwilę wyłączył mi myślenie. Jeszcze przed chwilą się kłóciliśmy, a teraz siedzę na szerokim biurku Ashera, ze spódnicą podciągniętą wysoko, a moje nogi mocno oplatają biodra Maela. On stoi między nimi i mnie całuje. Mocno. Głęboko. Zaborczo. Tak, jakby od dawna tylko na to czekał i właśnie dostał pozwolenie, którego nikt mu nie dawał. Jego dłoń wsuwa się pod spódnicę,…
    • Rozdział 13 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Asher Kładę się na łóżku, obok Cassiana. W tym momencie cholernie mu zazdroszczę, bo jako jedyny może być przy niej… choć oczywiście nie tak jakby chciał.  — Opowiedz mi co robi — proszę. Cassian podpiera głowę na łokciu i patrzy na mnie. Ma nieszczęśliwy wyraz twarzy. — Nie chcesz tego wiedzieć — wzdycha. Wiem, co ma na myśli, bo mimo słabnącej więzi i tak czuję ból. Doskonale zdaję sobie sprawę, że jest teraz blisko Maela. Być może ten skurwiel trzyma ją…
    • Rozdział 13 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien W penthousie panuje cisza, która dotyka mnie bardziej niż jakikolwiek krzyk. Właśnie zamknęłam drzwi do gościnnego pokoju, w którym ułożyłam Ettiego do snu. Zasnął głęboko, zmęczony płaczem, z magicznym smokiem przyciśniętym do piersi i moją bluzą owiniętą wokół ramion, jakby to była ostatnia rzecz, która pachnie domem. Tym, którego już nie ma. Wracam do salonu boso, bo buty zostawiłam w przedpokoju razem z krwią, która wciąż klei mi się do skóry pod…
    • Rozdział 13 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Kruk Spodziewał się zajęć integracyjnych, ale nie wiedział, że pojawią się tak szybko. Zdecydowanie wolał zdrową rywalizację niż użeranie się z zadufanymi w sobie, bogatymi dzieciakami, które, gdyby nie fortuny ich rodziców, w życiu nie znalazłyby się w Akademii. Niestety jednak w przyszłości musieli ze sobą współpracować, niezależnie od tego, jak niechętnie by to robili. Siedem drużyn Obrońców i trzy drużyny Asasynów. Nie minął nawet semestr, a już odpadły dwie pełne…
    • Rozdział 12 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty ósmy Przewróciłam się na trawę, a Aedan upadł na mnie. Mimo tylu godzin ćwiczeń wciąż byłam beznadziejna w walce wręcz i jakiejkolwiek samoobronie! Pocieszałam się, że przynajmniej z magią idzie mi coraz lepiej. Czułam, jak ciało chłopaka wibruje od śmiechu, którego nie potrafił powstrzymać.  - Zejdź ze mnie! - rozkazałam nieco urażona. - Potrafię to zrobić, powtarzamy.  - Nie - Aedan przesunął się tak, że znalazł się bezpośrednio nade mną.…
    Note